WOPR Toruń na ratunek łabędziowi na Jeziorze Głuchowskim
Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z Torunia otrzymało wezwanie nad Jezioro Głuchowskie. Zgłaszający informowali o ptaku, który rzekomo przymarzł do lodu. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, zwierzę nagle oddaliło się o własnych siłach.
Szybka reakcja WOPR Toruń na zgłoszenie
Sygnał o łabędziu, który potrzebował pomocy wpłynął w czwartek (26.02) rano. Wojewódzkie Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy odebrało alarm kilkanaście minut przed godz. 10. Na tafli Jeziora Głuchowskiego miał utknąć ptak.
Grupa interwencyjna natychmiast wyjechała w teren.
Czytaj także: Toruńscy policjanci uratowali myszołowa przy Porcie Drzewnym. Ptak nie mógł latać
Wsparcie strażaków i zaskakujący finał akcji WOPR Toruń
Ekipa WOPR Toruń dotarła na miejsce po niespełna dwudziestu minutach. W akcję włączyli się również strażacy z jednostki OSP KSRG Kończewice. Ratownicy przygotowali niezbędny sprzęt i ruszyli w kierunku uwięzionego ptaka. Wtedy problem rozwiązał się sam. Kiedy łabędź zauważył zbliżające się osoby, podniósł się z lodu, odwrócił się i spokojnie odszedł w inną stronę.
Czytaj także: Jeździli samochodami po Jeziorze Chełmżyńskim. Na miejscu ratownicy WOPR
Zespół zakończył działania krótko po godzinie 10:20. Tym razem wyjazd okazał się fałszywym alarmem. Mimo to służby zawsze sprawdzają takie sygnały. Okazało się jednak, że czasem wystarczy sama obecność ratowników.
- Akcja ratowników WOPR nad Jeziorem Głuchowskim. fot. WOPR Toruń
- Akcja ratowników WOPR nad Jeziorem Głuchowskim. fot. WOPR Toruń
- Akcja ratowników WOPR nad Jeziorem Głuchowskim. fot. WOPR Toruń
- fot. WOPR Toruń/ZDJĘCIE POGLĄDOWE





